Mam na imię Milena Kozera. Ponieważ ten blog nie jest o mnie, tylko dotyczy DME i innych powikłaniach ocznych cukrzycy, dlatego krótko, zwięźle i na temat, przedstawiam się Państwu.

O blogu

Jestem lekarzem ze specjalizacją z okulistyki. Wiedzę i doświadczenie zdobywałam w Klinice Okulistyki Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Zajmuję się przede wszystkim chorobami siatkówki: retinopatia cukrzycowa, cukrzycowy obrzęk plamki, zakrzep żyły siatkówki, degeneracje plamki, zmiany degeneracyjne siatkówki, centralna surowicza choroidopatia, dystrofie plamki, zapalenia siatkówki i naczyniówki, błona nasiatkówkowa, otwór plamki i in. Uczestniczyłam w wielu konferencjach ogólnopolskich oraz światowych, na których nie tylko poszerzałam wiedzę, ale również przedstawiałam swoje prace.

Rozwijam się naukowo, biorę udział w badaniach klinicznych i naukowych, jestem autorem kilku publikacji. Prowadziłam kursy i warsztaty dla okulistów z chirurgii siatkówki, iniekcji doszklistkowych oraz diagnostyki i kwalifikacji do leczenia chorób siatkówki. Mam ogromną chęć zdobywania dalszych doświadczeń w swojej dziedzinie, realizowania nowych projektów i wpływania na rzeczywistość w taki sposób, aby rzeczy niemożliwe, stały się możliwymi do zrealizowania.

Milena Kozera

Chciałabym, aby ten blog był praktycznym informatorem o powikłaniach ocznych cukrzycy.  Z doświadczenia wiem, jak ważne jest zrozumienie własnej choroby i posiadanie podstawowej wiedzy o jej przebiegu, diagnostyce, powikłaniach i leczeniu.

Dlaczego?

Nadszedł ten dzień, kiedy powiedziałam sobie: czas start! I rozpoczęłam tworzenie bloga. Kolejny dzień w pracy, kolejny pacjent z cukrzycą i kolejny raz zaawansowana retinopatia cukrzycowa z cukrzycowym obrzękiem plamki. Pytam pacjenta o dotychczasowe leczenie okulistyczne, kiedy ostatni raz był na badaniu okulistycznym, czy jest pod opieką diabetologa, dopytuję o cukrzycę, od kiedy, czy wyrównana, jaki wynik hemoglobiny glikowanej itd. A w odpowiedzi słyszę: nie byłem leczony, nie chodziłem do okulisty, nie wiedziałem, że powinienem wykonywać badanie dna oka, chodzę tylko do lekarza rodzinnego, raz w roku jestem u diabetologa, nie słyszałem o cukrzycowym obrzęku plamki, a co to jest hemoglobina glikowana? itd.

Dla mnie to de ja vie. Powtarzająca się historia, która dotyczy wielu pacjentów. Jak to możliwe, że w czasach łatwego dostępu do informacji, zaawansowanych metod diagnostycznych i terapeutycznych, które rozwijają się w szybkim tempie, pacjenci chorujący na cukrzycę zgłaszaj się do okulisty z zaawansowanymi powikłaniami ocznymi cukrzycy?

Jaki jest cel?

EDUKACJA. Chciałabym, aby ten blog był praktycznym informatorem w temacie powikłań ocznych cukrzycy. Cenię sobie w codziennej pracy uświadomionych pacjentów, z podstawową wiedzą na temat własnego stanu zdrowia i rozpoznanych chorób.

Niemal kilkanaście razy dziennie zderzam się z rzeczywistością, gdzie pacjent niewiele wie o swojej chorobie. Prosty przykład na podstawie pierwszego pytania, które zadaję podczas pierwszej wizyty w poradni siatkówkowej: jaki jest cel Pana/Pani dzisiejszej wizyty itp. Odpowiedź, a w zasadzie różne częste warianty odpowiedzi: przyszłam z okiem…, byłam u okulisty i wysłał mnie tutaj…, nie wiem powinno być napisane na skierowaniu…

Świetnie, z okiem do okulisty każdy przychodzi ☺

A poprzedni okulista nic nie mówił? Dlaczego tu kieruje?

Skierowanie widzę, czytać potrafię, ale to co powie pacjent jest dla mnie najważniejsze, w końcu czasem na skierowaniach też są błędy? A z drugiej strony dobrze, że ono jest bo już totalnie nic bym nie wiedziała, a tak mogę o coś zahaczyć na początek ☺

Nie ignorujcie sami siebie. Nie pozbawiajcie się prawa do pełnej wiedzy na temat Waszych chorób. Pytajcie, mówcie co przeczytaliście, nie bójcie się przyznać, że prześledziliście cały internet.

Lekarz, do którego traficie, zweryfikuje co jest prawdziwe, wytłumaczy rzeczy skomplikowane, dostarczy najważniejszych informacji.

Celem tego bloga jest ułatwienie współpracy między lekarzem a pacjentem. Tak, współpracy. Okulista ma narzędzia, żeby Cię leczyć, ale bez Twojej pomocy będzie to trudne. Cukrzyca i wszystkie jej powikłania to Twój przeciwnik.  Współpracując z lekarzem masz większą szansę wygrać ten mecz ☺